
Przypuśćmy, że wchodzisz na stronę, bo chcesz sprawdzić cenę. Zamiast „Zobacz cennik” czy ,,Zamów bezpłatną wycenę” widzisz jednak całą historię o tym, że firma ma 20 lat doświadczenia i wykwalifikowanych pracowników. Klikasz czy szukasz dalej? Takie drobne komunikaty są istotne dla całego doświadczenia użytkownika. Tym właśnie zajmuje się UX writing. A co ma wspólnego z optymalizacją SEO? Całkiem sporo.
UX writing – co to jest i na czym polega?
UX writing – co to jest? Najprościej mówiąc jest to projektowanie treści, które pomagają użytkownikowi korzystać ze strony, aplikacji lub innego produktu cyfrowego. Nie chodzi więc o pisanie długich artykułów czy opisów ofertowych. Tutaj często największą pracę wykonuje kilka słów.
„Wyślij formularz” zamiast „Dalej”.
„Sprawdź dostępne terminy” zamiast „Zobacz więcej”.
Dobry komunikat mówi użytkownikowi, co się dzieje, co powinien zrobić i czego może spodziewać się po wykonaniu danej czynności.
UX writing znajdziesz m.in. w:
- przyciskach CTA,
- formularzach i podpowiedziach do pól,
- menu i nawigacji,
- potwierdzeniach wykonania działania,
- instrukcjach.
To właśnie różni UX writing od klasycznego copywritingu. Copy ma przede wszystkim zainteresować, przekonać lub sprzedać. UX writing prowadzi użytkownika przez konkretny proces. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego. Wręcz przeciwnie.
Pozycjonowanie, SEO i UX – dlaczego warto je połączyć?
Wyobraź sobie, że pozycjonowanie strony działa świetnie. Użytkownik wpisuje zapytanie, znajduje Twoją witrynę wysoko w Google i przechodzi na nią.
Sukces?
Jeszcze nie.
Jeżeli po wejściu nie może znaleźć oferty, nie rozumie menu albo zastanawia się, co oznacza przycisk „Przejdź”, sama widoczność w wyszukiwarce, czy idealnie zrobione SEO nie wystarczą.
I właśnie tutaj spotykają się SEO, pozycjonowanie strony i UX. Pierwsze pomaga robotom wyszukiwarki znaleźć Twoją stronę i określić czym się zajmujesz, drugie sprawia, że klient znajduje Cię w gąszczu ofert i informacji, a trzecie ułatwia mu korzystanie z witryny już po wejściu w ofertę czy konkretne usługi.
Nie oznacza to jednak, że dobry tekst na przycisku automatycznie podniesie stronę o kilka pozycji w Google. UX writing nie jest magicznym czynnikiem rankingowym. Dobrze zaprojektowane komunikaty są natomiast częścią strony tworzonej z myślą o człowieku, a nie wyłącznie o robotach wyszukiwarki.
Jak UX writing wspiera optymalizację SEO?
Google coraz lepiej rozumie treść strony i intencje stojące za zapytaniami. Nie musisz więc powtarzać jednej frazy w co drugim zdaniu, żeby wyjaśnić wyszukiwarce, o czym piszesz.
Musisz za to pamiętać o osobie, która po drugiej stronie ekranu chce znaleźć konkretną informację lub wykonać określone działanie.
Dobry UX writing pomaga jej zrobić to szybciej.
Czytelne komunikaty ułatwiają poruszanie się po stronie
Nazwy kategorii, elementy menu, nagłówki czy linki powinny jasno określać dokąd prowadzą.
Spójrz na prosty przykład:
„Kliknij tutaj”
i
„Sprawdź ofertę pozycjonowania stron”.
Druga wersja daje użytkownikowi znacznie więcej informacji jeszcze przed kliknięciem. Podobna zasada dotyczy całej architektury treści. Im mniej użytkownik musi się domyślać, tym łatwiej korzystać mu ze strony.
Treść powinna odpowiadać na intencję użytkownika
Ktoś wpisujący „UX writing co to jest” prawdopodobnie chce najpierw poznać definicję i przykłady. Jeśli od pierwszego akapitu zaczniesz sprzedawać mu audyt strony, omijasz odpowiedź, po którą przyszedł.
Dlatego optymalizacja SEO nie powinny zaczynać się od pytania: „Ile razy użyć frazy?”. Najpierw zastanów się:
Czego osoba wpisująca to zapytanie naprawdę chce się dowiedzieć?
Dopiero później dopasuj strukturę tekstu, nagłówki i słowa kluczowe.
UX writing a pozycjonowanie stron – czego lepiej nie robić?
Możesz mieć dobrze dobrane frazy i poprawną strukturę nagłówków, a mimo to stworzyć stronę, z której trudno korzystać.
Problem pojawia się między innymi wtedy, gdy próbujesz umieścić słowo kluczowe wszędzie, gdzie tylko się da. Przycisk „Pozycjonowanie stron Warszawa – sprawdź pozycjonowanie stron” może zawierać frazę, ale brzmi sztucznie i nie pomaga użytkownikowi.
Podobnie działają niejasne CTA, długie instrukcje, branżowy żargon czy ściany tekstu, w których trzeba szukać jednej istotnej informacji.
Jeśli naturalne użycie frazy jest możliwe – wykorzystaj ją. Jeśli przez słowo kluczowe zdanie zaczyna brzmieć tak, jakby napisał je robot dla drugiego robota, warto je zmienić.
Jak połączyć UX writing i optymalizację SEO?
Zacznij od użytkownika, a nie od Excela z listą słów kluczowych.
Sprawdź, czego szuka, z jakim problemem trafia na stronę i jakie informacje będą mu potrzebne w kolejnych krokach.
Następnie:
- określ intencję wyszukiwania,
- wybierz główne i dodatkowe frazy,
- zaplanuj logiczną hierarchię informacji,
- twórz nagłówki, które faktycznie opisują kolejne sekcje,
- stosuj krótkie i jednoznaczne komunikaty,
- nazywaj linki i przyciski zgodnie z tym, dokąd prowadzą,
- przeczytaj gotową stronę z perspektywy osoby, która widzi ją pierwszy raz.
Słowa kluczowe nadal są ważne. Google sam zaleca stosowanie określeń, których ludzie używają podczas wyszukiwania, m.in. w tytule, głównym nagłówku czy opisowym tekście linków. Nie oznacza to jednak, że należy podporządkować im każde zdanie.